euro konstruktionWyciągnąłem rękę Obok nas tańczył z Marysią chłopak zza wody Ja je też lubię Biegli wrzeszcząc głośniej od zranionego Szwaba Jabłko było całe czerwone Jeszcze teraz te spóźnione spadają ze strzechy I wskazując sobie cel lewą ręką, przechyliłem się do tyłu, aby rzut nabrał odpowiedniej śmigłości i siły Gdy już miał ją wsadzić do marynarki, wyciągnąłem sztylet i postępując krok naprzód, przytknąłem mu ostrze do grdyki Nie chcesz? To jeszcze na dodatek po wojnie wyślę ci za mój grosz na pielgrzymkę do mnie, do Częstochowy, żeby ci wybaczono twoją głupotę Nie robiła tego bezpośrednio Najwidoczniej chciał, żeby zatrzymano pociąg Od Jezusa Pana, od cysarza tnij, tnij ich od Witosa!