rezydencja owsiaka w kazimierzu dolnymJak się nam trafiło, to użyjmy sobie Niejedna by na klęczkach w biały dzień po rozsypanym grochu do Częstochowy szła, żeby ciebie mieć Patrząc na wzgórza, widzę Jaśka ubranego weselnie, a za nim wdówkę i młodziutką służącą Jakbyś przyszła z całym naręczem opłatków Wchodząc w środek pasieki, a pasieka była znacznie większa, niż początkowo przypuszczaliśmy, byliśmy niemal przekonani, że oprócz amunicji i broni ktoś ukrył w tych ulach również żołnierzy I zamiast, jak to było w zwyczaju, w niedzielę, tuż przed nieszporami, odbędzie się w powszedni dzień w samo południe Gdy listonoszowi wreszcie się udało wyjąć paczkę papierów przewiązanych sznurkiem, stałem na baczność, odczytując słowo po słowie wyrok Na całe szczęście ktoś stanął przy basach i przypłacając, zaśpiewał - Jak ja ci zagram Chciał się jak najokazalej ubrać, kupić nową uprząż na konie i malowaną na zielono bryczuszkę Nacisnąłem skobel I jego zgruchotaną szablą rękę