ubranka dla dzieciWiedziano prawie na pewno, że gdzieś pod Lwowem zginął jedyny syn dawnego sołtysa znad Dunajca Wszyscy patrzą na nas A ponieważ wdówka obejmowała go ciasno za szyję, upadł razem z nią na wysokie pierzyny Konie ciągnąc wozy spały przy dyszlach A nawet, gdyby mi to było potrzebne, mogłem usiąść na chwilę w kukurydzy lub w owsie, poczekać na nią, a gdy będzie przechodzić koło mnie, wyciągnąć rękę i schwytać ją za nogę w kostce i wciągnąć w owies, w kukurydzęSpis treści Zawsze cię widywałam z psem - Ale cicho To jesteśmy wszyscy Jednak nie na wiele to się zdało - A co się miało dziać Lepiej zostań przy Marysi Pies skomlił i najwidoczniej ciągnął Hele w moją stronę, gdyż trzepnęła go ręką, powiadając: Goniłem ją po owsie i po kukurydzy