upadek z konia zdjecie
 upadek z konia zdjecie
Jakoż każdy pies może sobie wtedy pozwolić na oszczekiwanie swojej gwiazdy Kapitan podszedł do kapeli i wskakując na krzesło, powiedział: Gdy z dwóch kromek zostało nie więcej niż dwa kęsy, przestał jeść - Powiedziałaś mu? - Musieli się schodzić Coraz ciszej, cichutko, do mysiego szelestu Chłopak jak umie, tak się chce maskować Ośpiewywani przez ptaki, spotykając co chwilę wybiegające z młodnika zwierzęta, wracaliśmy do domu Stałem pośrodku drogi, oczekując zbliżającego się listonosza Taki zwyczaj u nas Przystawałem co parę kroków, żeby to niby naostrzyć kosę