millenium bank
 millenium bank
Skąd go pan ma? - A spoglądając na mnie, wrzasnęła: - Morderca! I chciałem mu kupić szewrowe, ciemnowiśniowe jak moja bryczka trzewiki, czarny garnitur i białą koszulę Jednak Hela, nie wiedząc nic o mojej spowiedzi, brała moje ręce i gdy nikt nie widział, kładła je na brzuchu i przechylając głowę w bok, pytała: Ale dochodząc do jeziora lub do zagajnika, zawracałem, przypomniawszy sobie podarowane mu granaty I pomieszało się nam wszystko I nawet kilka razy, zmyślając ucieszne litanie, przywoływaliśmy do siebie całą wieś, żeby sobie zobaczyła, jak leżymy w zielu Marii Panny z rękami podłożonymi pod głowę, ze stopami puszczonymi do rzeki Nurkowaliśmy do ilastego dna, starając się wymacać stopami i wynieść na powierzchnię choćby drobny kamyk Teraz wszyscy podchodzili coraz bliżej do nas i nie kryjąc uśmiechu, gadali jeden przez drugiego: Wspomniałem jeszcze o Marysi, o Stachu, którego nie uratowałem, i o Mojżeszu Przed wszystkimi, przed całą wsią będziemy się kąpać, nie wstydząc się wcale, i urodzisz mi syneczka, kociątko puszyste, kaciątko Też nie chcesz? No, widzisz Tuż obok jego prawej dłoni leżał kawałek nie dojedzonego chleba