ww sejm plPo co go prostować? Mleko w nim stoi, miód się w nim przesyci i śmietana skwasi Dadzą mi konika i szabelkę dadzą Pobawimy się z nimi Mojżesz stojąc obok mnie milczał I chociaż był u nas dopiero dwa lata, wydawało mi się, że podobnie jak na Jaśka, Stacha, Mojżesza czekałem na niego od dzieciństwa Gdy sturlałem się po sianie na boisko, Hela mówiła coś przez sen Ale uśmiechając się, nie powiedziała ani słowa Ciągnęło mnie do tych uchylonych stajni, pełnych przesypywania owsa, naszeptywania białej i czerwonej koniczyny, zielonego siana, szczurzej, mysiej i króliczej bieganiny Natomiast o wiele łatwiej poszło mi z drewnianym koniem I chociaż w szeregu nie wolno było palić, wyciągnąłem ukradkiem z kieszeni papierosa Wbity aż po rękojeść, zgrzytał w twardym drzewie, jakby wychodził spod łopatki To byłeś tam, Piotrze?