word pl
 word pl
- Ja żołnierz, Jędruś żywy i przy zmysłach wszystkich jeszcze, widząc to połamane kołkiem ciało, przysięgam na nie i na wszystkich, których połamano, przybito, którym przekłuto bok, że będę zabijał Chłop, idąc z nami po zastodolu, wyprowadził nas na polną drogę Jeszcze tam nad rzeką, gdyśmy strzelali do osiki, zabiłem Stary musiał dbać o nią - Ty wiesz lepiej ode mnie, co ja mogłam słyszeć A gdy przymykałem oczy, widziałem, jak nad nimi przesuwa się miecz I usłyszałem płacz dziecka Ściskając mi rękę w przegubie, wyjęła z palca tarninowy kolec Moje ręce zeszły na warkocz, na kark, na plecy dziewczyny Spod kory wypłynęła kropla miazgi, powiększając się szybko do sporej źrenicy Z tego lasu, z jego fioletu, przychodził zawsze pierwszy śnieg i pierwszy mróz Oddałem im medalik i książeczkę wojskową To jak się to poczęcie zdarzyło, to on ma już to z głowy i te wielkie basy powierza synowi, a on odtąd będzie za prymistę