suplementy
 suplementy
Postanowiłem sobie, że wyniosę się ze spaniem do domu po pierwszym śniegu Poprosił, żeby go posadzić Zanim otworzyłem oczy, widziałem jeszcze nad sobą wyjęte z mszału, z Biblii, z Ewangelii, z bożego słowa i bożego boku wąskie ręce kapitana i jego usta uciekające od pocałunków, przywołujące mnie usta: Na wszelki wypadek, gdyby nie mógł zapomnieć o tarnowskim getcie, o Ziemi Obiecanej, o Kanie Galilejskiej, postanowiliśmy odszukać go w lesie i najlepiej, jak można, urządzić w borsuczej jamie Tyś zabił przeto Ciągnąłem go z całych sił I obydwaj nieśli w rękach wypływającą spod osikowej kory białą twarz Nie lepiej to sobie jak znajomek ze znajomkiem od serca pogadać? Mieszkańcy Mazur, w odróżnieniu od sąsiedniej Warmii, w okresie przed II wojną światową byli w większości protestantami (luteranie, inaczej członkowie kościoła ewangelicko-augsburskiego) Jedynie na ustach miałem smak żelaza, smak kozackiej szabli Zabiłem go, bo ona powiedziała, że jak będę królem, że jak kat Siadały na skórzanym siedzisku, biorąc między siebie okutaną w szalówkę matkę Również chłopcy z partyzantki zauważyli we mnie to babskie słoneczko Dopiero gdy zacząłem im podtykać pod obnażone zęby wzięte z koszyka kolby kukurydzy, łaskotać je za uszami i wargami wycmokiwać ich ulubiony koński pacierz, po kolei zarzucały mi łby na ramiona i przymykając ślepia, z lubością zasypiały